BEE…


Bee…
– o pozwalaniu być życiu takim jakie jest


Bee to słowo, które brzęczy mi w uszach od kilku dni i jest ono dla mnie połączeniem akceptacji i świadomego wyboru w jednym.

LET IT BEE

Pierwsza bee pojawiła się jakiś czas temu, kiedy bardzo podminowana z kipiącą złością w środku wyszłam z domu na spacer. W pewnym momencie koło mnie od razu pojawiał się osa i brzęcząc siadała na mnie ( normalnie pozwalam im podfruwać blisko, ale tym razem coraz bardziej nerwowo odganiałam ją). Kiedy się zatrzymałam i położyłam na plaży podleciała i użądliła mnie w palec u nogi. Poczułam ukłucie z nim ból. Rozpłakałam się. Łzy wylewały się ciurkiem uwalniając całe skumulowane we mnie napięcie ale także uczucie wdzięczności. Od razu wiedziałam że ta osa podleciała do mnie i urządliła mnie po to aby pomóc mi uwolnić nagromadzone w ciele napięcie. Kiedy łazy się wylały, pojawił się spokój i jeszcze większe zaufanie. Co więcej ślad po ukąszeniu po kilku godzinach zupełnie zniknął a ja wróciłam do domu odmieniona.

LET THEM BEE

Druga bee pojawiała się ostatnio podczas słuchania rozmowy z Mel Robinss autorki książki „Let them Theory” w której autorka propaguje teorię pozwalania innym na bycie sobą i skupienie się na sobie na własnych wartościach i wewnętrznym spokoju.
Pozwolić wszystkim być takimi jacy są.
Odpuścić wszystkie wobec ludzi i życia oczekiwania, oceny, kontrolę tego jakim co lub kto ma być. Zostawić zewnętrzny świat takim jaki jest lub chce/wybiera być i zajęcie się swoim światem. Swoimi myślami i tym w jaki sposób i czyimi oczami postrzegamy to co jest na zewnątrz. Jakie emocje i do kogo należą to wzbudza i jakie reakcje wywołuje. Kiedy to zaobserwujemy możemy wtedy świadomie wybrać inaczej. Zaczynajac od zmiany myśli emocje zmieniają się w odczucia i automatycznie pojawia się przestrzeń aby zareagować inaczej. Poczuć się lepiej, poczuć rozluźnienie w ciele, spokój radość.

Zmiana myślenia i świadome zastąpienie emocji uczuciami zmienia reakcję. Automat wcześniejszych uwarunkowań i schematów przestaje działać, głowa odpuszcza a ruch impuls czy reakcja na dany budziec wypływają z ciała.

Czasami ciało pokazuje jasno że czas odejść od tego co toksyczne, zmienić kierunek lub miejsce. Czasami zachowa się wbrew logicznemu rozumowaniu.
Przyjęcie i zaakceptowanie siebie w nowej reakcji jest kolejnym let it bee.
Na zewnątrz zawsze wszystko jest dokładnie takie jakie ma być ale nasza reakcja na to może być za każdym razem inna. Zmieniając nasze reakcje na dany impuls pochodzący z zewnętrznej rzeczywistości zmieniamy jednocześnie sytuację na zewnątrz (odbicie w lustrze). Kończymy poziom gry i przeskakujemy na kolejny level.

BEE YOURSELF

I ostatnie trzecie bee to bycie sobą w pełni ze swoimi ciemnymi i jasnymi stronami, jasnym wyrażaniem swoich uczuć, pragnień, potrzeb, marzeń, poglądów bez lęku przed odrzuceniem, poniżeniem lub brakiem akceptacji i zrozumienia z drugiej strony. Bycie sobą to odwaga do wybierania siebie, wybierania inaczej niż wszyscy. To odwaga do podążania swoja własną unikalną drogą wbrew sztucznie ustanowionym normom i konwenansom. To bycie szczerym i prawdziwym w relacji z samą/samym sobą, zaufanie swojemu sercu i podszeptom intuicji. To też akceptacja własnej indywidualności bez potrzeby porównywania się z innymi czy podążania za modą czy obowiązującymi trendami. I warto przy tym pamiętać, że bycie sobą to proces a nie chwilowy stan.

Niech to „bee” będzie takim brzęczeniem, które stanie się symbolem życiową mantrą na najbliższy czas i całe życie.

Przytulam z miłością,
Monika

0
0
    Produkt Cena Ilość Kwota

Podsumowanie koszyka

Kwota 0,00 
Łącznie 0,00